Romantyczność

Słuchaj dzieweczko!
- Ona nie słucha -
To dzień biały! to miasteczko!
Przy tobie nie ma żywego ducha.
Co tam wkoło siebie chwytasz?
Kogo wołasz, z kim się witasz?
- Ona nie słucha. -

To jak martwa opoka
Nie zwróci w stronę oka
To strzela wkoło oczyma,
To się łzami zaleje;
Coś niby chwyta, coś niby trzyma;
Rozpłacze się i zaśmieje.

Taka to owieczka, piękna i pobożna
Z blaskiem księżyca i otokiem chwały.
Ona nie wie co to pochwały,
jest grzeczna bo układna.

Leave a Comment