<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>slowacki</title>
	<atom:link href="http://slowacki.liryki.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://slowacki.liryki.pl</link>
	<description>Just another Portal literacki - liryki.pl weblog</description>
	<pubDate>Thu, 29 Mar 2012 08:38:51 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Na sprowadzenie prochów Napoleona</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2012/03/29/na-sprowadzenie-prochow-napoleona/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2012/03/29/na-sprowadzenie-prochow-napoleona/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Mar 2012 08:38:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[I wydarto go z ziemi - popiołem,
I wydarto go wierzbie płaczącej,
Gdzie sam leżał ze sławy aniołem,
Gdzie był sam, nie w purpurze błyszczącej,
Ale płaszczem żołnierskim spowity,
A na mieczu jak na krzyżu rozbity.
Powiedz, jakim znalazłeś go w grobie,
Królewicu, dowódzco korabli? -
Czy rąk dwoje miał krzyżem na sobie?
Czy z rąk jedną miał przez sen na szabli?
A gdyś kamień [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I wydarto go z ziemi - popiołem,<br />
I wydarto go wierzbie płaczącej,<br />
Gdzie sam leżał ze sławy aniołem,<br />
Gdzie był sam, nie w purpurze błyszczącej,<br />
Ale płaszczem żołnierskim spowity,<br />
A na mieczu jak na krzyżu rozbity.</p>
<p>Powiedz, jakim znalazłeś go w grobie,<br />
Królewicu, dowódzco korabli? -<br />
Czy rąk dwoje miał krzyżem na sobie?<br />
Czy z rąk jedną miał przez sen na szabli?<br />
A gdyś kamień z mogiły podźwignął,<br />
Powiedz, czy trup zadrżał, czy się wzdrygnął?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2012/03/29/na-sprowadzenie-prochow-napoleona/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Romantyczność</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/11/23/romantycznosc/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/11/23/romantycznosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Nov 2011 10:12:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Mickiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Słuchaj dzieweczko!
- Ona nie słucha -
To dzień biały! to miasteczko!
Przy tobie nie ma żywego ducha.
Co tam wkoło siebie chwytasz?
Kogo wołasz, z kim się witasz?
- Ona nie słucha. -
To jak martwa opoka
Nie zwróci w stronę oka
To strzela wkoło oczyma,
To się łzami zaleje;
Coś niby chwyta, coś niby trzyma;
Rozpłacze się i zaśmieje.
Taka to owieczka, piękna i pobożna
Z blaskiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słuchaj dzieweczko!<br />
- Ona nie słucha -<br />
To dzień biały! to miasteczko!<br />
Przy tobie nie ma żywego ducha.<br />
Co tam wkoło siebie chwytasz?<br />
Kogo wołasz, z kim się witasz?<br />
- Ona nie słucha. -</p>
<p>To jak martwa opoka<br />
Nie zwróci w stronę oka<br />
To strzela wkoło oczyma,<br />
To się łzami zaleje;<br />
Coś niby chwyta, coś niby trzyma;<br />
Rozpłacze się i zaśmieje.</p>
<p>Taka to owieczka, piękna i pobożna<br />
Z blaskiem księżyca i otokiem chwały.<br />
Ona nie wie co to pochwały,<br />
jest grzeczna bo układna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/11/23/romantycznosc/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>O Polsko moja! tyś pierwsza światu&#8230;</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/08/01/o-polsko-moja-tys-pierwsza-swiatu/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/08/01/o-polsko-moja-tys-pierwsza-swiatu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Aug 2011 11:59:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[O Polsko moja! tyś pierwsza światu
Otwarła duchem tajemnic wrota,
Czeluść, co błyszczy święta i złota,
Królestwo potęg i majestatu.
[I w] tobie widać bijące serca,
Zjawisk ci widać otwarte łona,
A ty jak orzeł w duchy wpatrzona,
W stronę prawdziwą stworzeń kobierca,
Widzisz, jak silna dłoń robotnika
Napina postaw, wiąże tkaninę,
Złotą i srebrną nicią przemyka,
Wieki sprowadza w jedną godzinę.
Nie zna przypadku ani humoru,
Ani [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O Polsko moja! tyś pierwsza światu<br />
Otwarła duchem tajemnic wrota,<br />
Czeluść, co błyszczy święta i złota,<br />
Królestwo potęg i majestatu.</p>
<p>[I w] tobie widać bijące serca,<br />
Zjawisk ci widać otwarte łona,<br />
A ty jak orzeł w duchy wpatrzona,<br />
W stronę prawdziwą stworzeń kobierca,<br />
Widzisz, jak silna dłoń robotnika<br />
Napina postaw, wiąże tkaninę,<br />
Złotą i srebrną nicią przemyka,<br />
Wieki sprowadza w jedną godzinę.</p>
<p>Nie zna przypadku ani humoru,<br />
Ani się cofa, ani kołysze -<br />
Według jednego Chrystusa wzoru<br />
Wszystko na ziemi wiąże i pisze.</p>
<p>Raduj się, Polsko! Tobie słodycze<br />
wiedzy i Mądrość, i moc przychodzi -<br />
Anioł twój patrzy w Boga oblicze,<br />
W Bogu pracuje, z miłości rodzi<br />
Tą siłą, którą skrą jest przed Panem,<br />
Zaledwo w duchów świecie zjawiona&#8230;<br />
On tu widzialnym tryska wulkanem,<br />
Świat w piorunowe ciska ramiona.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/08/01/o-polsko-moja-tys-pierwsza-swiatu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Proroctwo</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/07/28/proroctwo/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/07/28/proroctwo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jul 2011 14:47:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=62</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy róża stanie złączona z kamieniem,
A nad nimi się dąb zakołysze:
Cała emigracja zagore płomieniem
I o paszport do Boga napisze.
I wstanie jako człowiek, i mocarze zatrwoży,
I wywróci oddechem bezbożne;
Sam Pan Bóg wyda paszport, Chrystus słońce położy,
A Duch-piorunem nam da podrożnę.
I szable się zapalą, zasłonecznią się znaki,
Serca wszystkie jak lampy zagorą,
Jak miesiące zabłyszczą nasze biedne chodaki,
Jak w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy róża stanie złączona z kamieniem,<br />
A nad nimi się dąb zakołysze:<br />
Cała emigracja zagore płomieniem<br />
I o paszport do Boga napisze.</p>
<p>I wstanie jako człowiek, i mocarze zatrwoży,<br />
I wywróci oddechem bezbożne;<br />
Sam Pan Bóg wyda paszport, Chrystus słońce położy,<br />
A Duch-piorunem nam da podrożnę.</p>
<p>I szable się zapalą, zasłonecznią się znaki,<br />
Serca wszystkie jak lampy zagorą,<br />
Jak miesiące zabłyszczą nasze biedne chodaki,<br />
Jak w pioruny nas łachmany ubiorą.</p>
<p>I polecą zwiastować Polszcze niebieskie ptaki,<br />
Że idziemy jak chłopki z kijami:<br />
A żelazni rycerze i brązowe rumaki,<br />
Nim zobaczą - już pierzchną przed nami.</p>
<p>Prędzejże, Panie Boże, Twym ognistym ramieniem<br />
Łam, a przemóż cielesne opory!<br />
Niechaj róża zakwitnie połączona z kamieniem,<br />
Niech dąb Bogiem zabłyśnie spod kory! *</p>
<p>Bo nie prędzej to będzie, aż się to wszystko stanie,<br />
Co w poety ogniło się słowie,<br />
Aż z duchów będzie chmura, a w tej chmurze błyskanie,<br />
A w błyskaniu, jak Chrystusy, wodzowie.</p>
<p>*Bóg działa w każdym stworzeniu umiłowanym przez Siebie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/07/28/proroctwo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pieśń I</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/06/16/piesn-i/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/06/16/piesn-i/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 10:08:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=60</guid>
		<description><![CDATA[Piękny to widok Czertomeliku,
Sto wysp przerżnęły Dniepru strumieniu,
Brzoza się kąpie w każdym strumyku,
Słychać szum trzciny, słowika pienie.
A kiedy wiosną wezbrane wody
Zaleją wszystkie wyspy dokoła,
Jeszcze nad wodą widać drzew czoła,
Jakby rusałek cudne ogrody,
Gałązką mącą wodne błękity.
I jeszcze słowik w gałązkach śpiewa,
I szumią brzozy, lecz nad ich szczyty
Wznosi się fala i nikną drzewa.
Dziko Dniepr szumi, gdy w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piękny to widok Czertomeliku,<br />
Sto wysp przerżnęły Dniepru strumieniu,<br />
Brzoza się kąpie w każdym strumyku,<br />
Słychać szum trzciny, słowika pienie.<br />
A kiedy wiosną wezbrane wody<br />
Zaleją wszystkie wyspy dokoła,<br />
Jeszcze nad wodą widać drzew czoła,<br />
Jakby rusałek cudne ogrody,<br />
Gałązką mącą wodne błękity.<br />
I jeszcze słowik w gałązkach śpiewa,<br />
I szumią brzozy, lecz nad ich szczyty<br />
Wznosi się fala i nikną drzewa.<br />
Dziko Dniepr szumi, gdy w jego łonie<br />
Sto wysp zielonych wiosną zatonie.</p>
<p>(&#8230;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/06/16/piesn-i/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Gdy noc głęboka wszystko uspi i oniemi&#8230;</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/06/12/gdy-noc-gleboka-wszystko-uspi-i-oniemi/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/06/12/gdy-noc-gleboka-wszystko-uspi-i-oniemi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2011 10:42:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=57</guid>
		<description><![CDATA[Gdy noc głęboka wszystko uspi i oniemi,
Ja ku niebu podniósłszy ducha i słuchanie,
Z rękami wzniesionymi na słońca spotkanie
Lecę - bym był oświecon ogniami złotemi.
Pode mną noc i smutek - albo sen na ziemi,
A tam już gdzieś nad Polską świeci zorza pręga,
I chłopak swoje woły do pługa zaprzęga,
Modli się. - Ja się modlę z niemi i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy noc głęboka wszystko uspi i oniemi,<br />
Ja ku niebu podniósłszy ducha i słuchanie,<br />
Z rękami wzniesionymi na słońca spotkanie<br />
Lecę - bym był oświecon ogniami złotemi.</p>
<p>Pode mną noc i smutek - albo sen na ziemi,<br />
A tam już gdzieś nad Polską świeci zorza pręga,<br />
I chłopak swoje woły do pługa zaprzęga,<br />
Modli się. - Ja się modlę z niemi i nad niemi.</p>
<p>Tysiące gwiazd nade mną na błękitach świeci,<br />
Czasem ta, w którą oczy głęboko utopię,<br />
Zerwie się i do Polski jak anioł poleci;</p>
<p>Wtenczas we mnie ta wiara - co w litewskim chłopie,<br />
Że modlitwa w niebiosach tak jak anioł kopie,<br />
A czasem ziarno ducha wrzuci i zanieci.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/06/12/gdy-noc-gleboka-wszystko-uspi-i-oniemi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wierzę</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/05/25/wierze/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/05/25/wierze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 May 2011 12:39:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=55</guid>
		<description><![CDATA[Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego
Ojca naszego,
Przez któregom jest duch zrodzony,
Twórczością i wolą udarowany,
Abym się objawił światłością.
Wierzę w Chrystusa Pana,
Słowo świata całego,
Który wszelką sprawę czyni,
Żywot ku Ojcu prowadzi,
A urodził się z Dziewicy
Przez natchnienie Ducha Świętego
Za śćmieniem się ludzkiej natury.
I rozpięty był na krzyżu;
Trzy dni dni przetrwał w łonie ziemi,
A po trzech dniach zmartwychwstał
I niesion jest z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego<br />
Ojca naszego,<br />
Przez któregom jest duch zrodzony,<br />
Twórczością i wolą udarowany,<br />
Abym się objawił światłością.</p>
<p>Wierzę w Chrystusa Pana,<br />
Słowo świata całego,<br />
Który wszelką sprawę czyni,<br />
Żywot ku Ojcu prowadzi,<br />
A urodził się z Dziewicy<br />
Przez natchnienie Ducha Świętego<br />
Za śćmieniem się ludzkiej natury.<br />
I rozpięty był na krzyżu;<br />
Trzy dni dni przetrwał w łonie ziemi,<br />
A po trzech dniach zmartwychwstał<br />
I niesion jest z ciałem w obłoki,<br />
Skąd przyjdzie rządzić Królestwo Boże.</p>
<p>Wierzę w Ducha Świętego,<br />
Trzecią Świętej Trójcy osobę,<br />
Nieśmiertelną i wszechmocną,<br />
Z Ojca i Syna urodzoną,<br />
Równą Ojcu i Synowi,<br />
Przez którąm jest napełnion świętością.</p>
<p>Wierzę w święty Kościół powszechny,<br />
I w najwyższego Ducha pasterstwo;<br />
Wierzę w świętych Duchów związek,<br />
Widzialnych i niewidzialnych -<br />
Wierzę w świata przemienienie,<br />
W ostateczne zmartwychwstanie<br />
Ciała wszelkiego na ziemi.<br />
W Królestwo Boże widzialne<br />
Przychodzące z przemienieniem<br />
Natury naszej cielesnej,<br />
Z przełamaniem grzechu wszelkiego -<br />
Wierzę. I w żywot wieczny. - Amen.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/05/25/wierze/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Córka Cerery</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/04/22/corka-cerery/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/04/22/corka-cerery/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Apr 2011 17:17:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[Przez miedzę, która podobna do szlaków
Różnych kolorów, między złotym kłosem
Tyś szła, owieczka, białością i losem
Podobna owcy śród kłosów i maków.
Wtem Pluton, ogniem wylatuje z krzaków,
Porwał cię w ręce i uniósł do piekła,
Córka Cerery - a tyś nic nie rzekła;
Weselił cię gwałt i wrzask nocnych ptaków.
Jakaż cię teraz cudotwórcza siła
Porwie i znowu cudownie przemieni
W córkę święcącą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez miedzę, która podobna do szlaków<br />
Różnych kolorów, między złotym kłosem<br />
Tyś szła, owieczka, białością i losem<br />
Podobna owcy śród kłosów i maków.</p>
<p>Wtem Pluton, ogniem wylatuje z krzaków,<br />
Porwał cię w ręce i uniósł do piekła,<br />
Córka Cerery - a tyś nic nie rzekła;<br />
Weselił cię gwałt i wrzask nocnych ptaków.</p>
<p>Jakaż cię teraz cudotwórcza siła<br />
Porwie i znowu cudownie przemieni<br />
W córkę święcącą kłosów i promieni,</p>
<p>Kiedy ty piekłu jak miesiąc świeciła<br />
I tam, gdzie ludzie jadem żywieni,<br />
Tyś nie umarła - lecz jadła i żyła!</p>
<p>Patrząc w twe oczy i w księgę twych losów,<br />
Pojąłem, czemu Pluton niegdyś chwycił<br />
I żądze swoje ogniste nasycił<br />
Córką Cerery - onej bożki kłosów.</p>
<p>Wieńczoną makiem, ludy cię połosów<br />
Królową swoją piekielną uczuły,<br />
Płacz cię nie zabił - jady nie otruły,<br />
Ogień się nie jął twoich zimnych włosów.</p>
<p>Pluton cię kochał, boś mu w dom książęcy<br />
Zarażonej miłości nie wniosła<br />
A nad ogień go nie kochałaś więcej,</p>
<p>Więc ci zaufał i użył za posła.<br />
A matce oddał cię na sześć miesięcy<br />
Abyś piekielne w domu jajo zaniosła&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/04/22/corka-cerery/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Prowadził mnie na bardzo ciemne wężowisko&#8230;</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/04/05/prowadzil-mnie-na-bardzo-ciemne-wezowisko/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/04/05/prowadzil-mnie-na-bardzo-ciemne-wezowisko/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2011 18:55:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[Prowadził mnie na bardzo ciemne wężowisko
I rzekł: &#8220;To miejsce było proroka kołyską,
Proroka&#8230; o którym już dziś nie gada sława;
Ta w błotach wyspa&#8230; wyspą jest i zwie się Jawa,
A ten człowiek, który był wierny lokaj pański,
Od wyspy był nazwany w proroctwie Jawański&#8230;&#8221;
Tu mi wydobył starą i żółtą kronikę
W skórze cielęcej&#8230; i żab głośną harmonikę
Uciszywszy&#8230; bo ducha [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prowadził mnie na bardzo ciemne wężowisko<br />
I rzekł: &#8220;To miejsce było proroka kołyską,<br />
Proroka&#8230; o którym już dziś nie gada sława;<br />
Ta w błotach wyspa&#8230; wyspą jest i zwie się Jawa,<br />
A ten człowiek, który był wierny lokaj pański,<br />
Od wyspy był nazwany w proroctwie Jawański&#8230;&#8221;</p>
<p>Tu mi wydobył starą i żółtą kronikę<br />
W skórze cielęcej&#8230; i żab głośną harmonikę<br />
Uciszywszy&#8230; bo ducha miał moc i potęgę<br />
Mojżeszową&#8230; otworzył zapyloną księgę<br />
I czytał&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/04/05/prowadzil-mnie-na-bardzo-ciemne-wezowisko/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>I wstał Anheli z grobu za nim wszystkie duchy&#8230;</title>
		<link>http://slowacki.liryki.pl/2011/02/23/i-wstal-anheli-z-grobu-za-nim-wszystkie-duchy/</link>
		<comments>http://slowacki.liryki.pl/2011/02/23/i-wstal-anheli-z-grobu-za-nim-wszystkie-duchy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Feb 2011 20:39:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[liryki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowacki.liryki.pl/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[I wstał Anheli z grobu - za nim wszystkie duchy,
Szaman, Eloe&#8230; ciała ćma z grobów wstawała
I wszystkie brały dawno porzucone ciała.
A Sybir był zaćmiony jakby zawieruchy
Ciemnymi i powietrze się ciągle mięszało,
I chmury szły, i grady błyskały, i grzmiało.
Wstaliśmy i ku Polszcze szli - a na cmentarzu
Zatrzymał Szaman ową straszną duchów zgraję
I spytał głośno: &#8220;Kogo z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I wstał Anheli z grobu - za nim wszystkie duchy,<br />
Szaman, Eloe&#8230; ciała ćma z grobów wstawała<br />
I wszystkie brały dawno porzucone ciała.</p>
<p>A Sybir był zaćmiony jakby zawieruchy<br />
Ciemnymi i powietrze się ciągle mięszało,<br />
I chmury szły, i grady błyskały, i grzmiało.</p>
<p>Wstaliśmy i ku Polszcze szli - a na cmentarzu<br />
Zatrzymał Szaman ową straszną duchów zgraję<br />
I spytał głośno: &#8220;Kogo z mogilnych nie staje?&#8221;</p>
<p>A wszyscy byli; - straszny i zimny grabarzu<br />
Śmierci, gdzież jest twój oścień, gdzie zwycięstwo twoje?<br />
Wszyscyśmy byli - i krwi naszej poszły zdroje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowacki.liryki.pl/2011/02/23/i-wstal-anheli-z-grobu-za-nim-wszystkie-duchy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

